fbpx
Podcast

Patty Hearst – porwanie, które zmroziło Amerykę (audio)

Patty Hearst

Luty, 1974. Późny poniedziałkowy wieczór w centrum studenckiego miasta Berkeley. Pod jeden z drogich apartamentów podjeżdżają dwa samochody. Kilkanaście minut później trójka zamaskowanych sprawców wynosi na plecach związaną kobietę w samym szlafroku. Odjeżdżając z piskiem opon oddają jeszcze kilka strzałów w kierunku zszokowanych sąsiadów. Kto porwał Patty Hearst – wnuczkę słynnego magnata prasowego?

Posłuchaj

 

Przeczytaj

William Randolph Hearst czyli Obywatel Kane

Jeśli ktoś tutaj zna historię mediów, prawdopodobnie mógł gdzieś słyszeć to nazwisko. Dzisiaj pewnie niewiele osób o tym pamięta, ale w połowie XX wieku nazwisko Hearst znał chyba każdy w Ameryce. Wszystko przez Williama Randolpha Hearsta, czyli dziadka Patty. Jako młody chłopak dostał od ojca gazetę “San Francisco Examiner”, a że miał żyłkę do interesów i nie bał się naginać prawa, to szybko sprawił, że ten tytuł stał się najlepiej sprzedającą gazetą w mieście. Dzięki temu zasłużył sobie na tytuł jednego z najbogatszych ludzi w kraju i poszerzał swoje medialne imperium o kolejne tytuły. To dało mu furtkę do pełnego przepychu świata Hollywood. Przyjaźnił się dzięki temu między innymi z Charliem Chaplinem czy Douglasem Fairbanksem.

William Randolph Hearst i syn Randolph
William Randolph Hearst z synem Randolphem Appersonem

Jego nazwisko mogą też znać fani Orsona Wellesa i jego filmu Obywatel Kane. To właśnie Randolph Hearst był pierwowzorem dla tytułowej postaci filmu – prasowego magnata Charlesa Foresta Kane’a. Nazwisko Hearsta jest też znane przez jego polityczne powiązania, bo nie krył się z silnie antykomunistycznymi i silnie prawicowymi poglądami. Z tego samego powodu zarówno jemu, jak i wszystkim, którzy przejęli po nim imperium obrywało się za polityczną propagandę. Hearst miał pięciu synów, a tym, który zasłużył się firmie najbardziej był Randolph Apperson Hearst – syn numer cztery. W 1973 roku stanął na czele zarządu Hearst Corporation.  Poglądy syna, jak można się domyślać, były zbliżone do poglądów ojca. A trzeba przyznać że silne zabarwienia prawicowe w latach 70 – czasach, kiedy w USA lewicowa rewolucja osiągała swoje apogeum, mogły przysporzyć mu wielu wrogów.

 

Kim była Patty Hearst?

W takich warunkach dorastała właśnie Patricia Campbell Hearst. Trzymano ją pod kloszem, z dala od „prawdziwego” życia i problemów. Urodziła się 20 lutego 1954 roku w San Francisco w Kalifornii jako środkowa z pięciu córek w jednej z najbogatszych rodzin stanu. Żyła życie księżniczki, chociaż jej ojciec jak mówią traktował ją bardziej jak syna. Patty chodziła do katolickich szkół i bardzo dobrze sobie radziła. Wszyscy wspominali ją że była dosyć grzeczna, posłuszna i ułożona. Do czasu gdy zaczęła potajemnie widywać się z nauczycielem swojej siostry Stevenem Weedem. Wydawało się jednak, że Patty i Steven to nie jest jakiś tam wakacyjny romans, ale całkiem poważny związek.

Patty Hearsto jako cheerliderka
Patty Hearst jako nastolatka

Po skończeniu szkoły Patty pokornie podążała ścieżką edukacji, którą wyznaczyła jej matka. Zaczęła studia historii sztuki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkley – niedaleko rodzinnego San Fracisco. Ale trzeba przyznać, że jej życie jednak niewiele miało wspólnego z codziennością typowej studentki. Zamiast mieszkać na kampusie – wiodła dorosłe życie, mieszkając ze Stevenem w apartamencie w centrum miasta. Zamiast romansować ze studentami – planowała ślub. Wiadomości o jej zaręczynach pojawiły się nawet w gazecie ojca „San Francisco Examiner”. Nie uczestniczyła w życiu studenckim, nie angażowała się politycznie, nie należała do żadnej organizacji. Była typową, nudną wręcz można rzec dziewczyną chowaną pod kloszem. I pewnie niewiele rozumiała co działo się wokół niej. A działo się bardzo dużo.

Patty Hearst i Steven Weed
Patty i narzeczony Steven Weed, rok 1973

Kontrowersje wokół miasteczka Berkeley

Uniwersytet, na którym studiowała niczego nieświadoma Patty zasłynął bowiem kilka lat wcześniej na całym świecie. Już od lat 60 całe Berkley było zarzewiem kontrkultury. Alternatywna społeczność miasteczka przybierała na sile, szczególnie wśród studentów Uniwersytetu Kalifornijskiego. Studenci protestowali publicznie przeciwko Wojnie w Wietnamie, a także walczyli o prawa dla czarnoskórych, kobiet i najbiedniejszych klas. Młodzi ludzie chcieli rewolucji. Uważali jednocześnie, że jedyną szansą na zmianę społeczeństwa na lepsze i pozbycie się władzy tych najbogatszych klas będzie rewolucja zbrojna. W tamtych czasach prezydent Nixon zdawał się uważać młodych zbuntowanych ludzi za największego wroga kraju.

Uliczne zamieszki w Berkeley. Walka między policją a studentami o People's Park w 1969 roku.
Uliczne zamieszki w Berkeley. Walka między policją a studentami o People’s Park w 1969 roku.

Porwanie Patty Hearst

Czwarty lutego, 1974 rok. Późny poniedziałkowy wieczór w centrum Berkeley.

Patty spędza go z narzeczonym Stevenem we wspólnym apartamencie w centrum miasta. Para nie może jednak spokojnie przygotowywać się na kolejne dni na uczelni. Ich spokój zmąciło nagłe pukanie do drzwi. Młoda, biała kobieta zerkająca zza wizjera zdaje się nie wzbudzać podejrzeń. Steven otwiera, ale natychmiast zostaje przez kogoś wepchnięty do spowrotem środka. Nie wiedzieć kiedy, stały przed nim trzy zupełnie obce osoby. Dwóch uzbrojonych facetów, jeden biały, jeden czarnoskóry i właśnie owa kobieta, która szybko zamieniła się w potwora. Przykłada broń do czoła Patty i zaciąga ją do kuchni. Dziewczyna zaczyna się szamotać, więc sprawcy rzucają ją na podłogę i wiążą oczy. Drugi z mężczyzn w tym czasie bije i krępuje broniącego się Stevena.

Zdjęcie z mieszkania Patty na chwilę po porwaniu
Zdjęcie z mieszkania Patty na chwilę po porwaniu

Jeden z prywaczy zarzucił sobie Patty na plecy i wyszedł do czekającego pod mieszkaniem samochodu. Ubraną jedynie w szlafrok Patty wpycha bagażnika. Sąsiedzi zaczynają wychylać się z domów, więc porywacze oddają kilka strzałów z dwóch odjeżdżających samochodów. Na szczęście nikogo nie trafiają.

Pierwszy list od porywaczy

Już następnego dnia prasa zbiera się w posiadłości rodziny Hearstów na drogim przedmieściu San Francisco. Przeprowadzają wywiad z rodzicami Patty. W gazetach w całej Ameryce pojawiają się spekulacje: kto mógł to zrobić i kiedy będzie żądał okupu? Odpowiedź przychodzi już następnego dnia. Do stacji radiowej KPFA przychodzi listowny komunikat od porywaczy. Do porwania Patty Hearst przyznaje się grupa SLA – Symbionese Liberation Army, tłumaczona po polsku na Symbiotyczną Armię Wyzwolenia.

List od porywaczy Patty
List od SLA z przyznaniem się do porwania Patty Hearst

Świat poznaje więc idee SLA z ust Rapholpa Hearsta, który czyta list przed kamerami. Jest tam słynny cytat, który do dzisiaj mrozi krew w żyłach:

Śmierć faszystowskiemu owadowi, który żeruje na życiu ludzi.

To budzi konsternację. Co to w ogóle jest za grupa? Czego chcą, o co walczą? Pierwsze słowo – symbiotyczna brzmiało jak zmyślone i faktycznie nie było go w słowniku.

Symbiotyczna Armia Wyzwolenia

Okazało się, że pod koniec poprzedniego roku tajemnicza grupa SLA przesłała do pasy podobną notatkę. Tyle że wtedy przyznała się nie do porwania, ale do zabójstwa. Chodziło o mężczyznę, nazywającego się Marcus Foster. Foster był czarnoskórym dyrektorem jednej z okolicznych szkół. Zasłynął w telewizji dzięki swojemu programowi ochrony uczniów. Według programu w szkole miała być obecna policja. Tyle że według SLA policja była tam nie po to, aby te dzieci chronić, ale po to, żeby kontrolować. Zaczaili się więc na Fostera na parkingu i zastrzelili przed jego samochodem. Po kilku dniach z dumą wysłali do prasy komunikat. To miał być taki akt protestu przeciwko kontrolowniu obywateli.

Jakiś czas po tym zabójstwie policja przypadkiem zatrzymuje dwóch mężczyzn. Nazywają się Russ Little i Joe Remiro. Funkcjonariusze znajdują przy nich nie tylko potężny arsenał broni, ale też książki i zapiski łączące ich z SLA. Tyle że wtedy dla większości mieszkańców San Francisco sprawa Fostera nie była na tyle głośna i szokująca, by sparaliżować miasto. Aż do czasu porwania Patty.

Russ Little i Joe Remiro aresztowani za zabójstwo dyrektora Fostera
Russ Little i Joe Remiro aresztowani za zabójstwo dyrektora Fostera

List od SLA zawiera oficjalne przyznanie się do porwania i jedno żądanie: w zamian za uwolnienie Patty, władza ma wypuścić z więzienia dwóch członków SLA – Russa Little i Joe Remiro, aresztowanych za zabójstwo Fostera. Ale niestety sam Ronald Reagan – ówczesny gubernator Kaliforni publicznie odmawia takiej wymiany.

Pierwsza taśma Patty Hearst

12 lutego, dziewiąty dzień porwania

Radio KPFA otrzymuje kolejną wiadomość od porywaczy. Tym razem jest to siedem stron listu, który prezentuje ich ideoologiczne założenia. Do wiadomości dołączają też nagranie z wiadomością od samej Patty. Patty mówi w nim na przykład, że nikt jej nie głodzi i nie bije, że miała kilka ran, że wszystko jest ok, że ci ludzie są naprawdę w stanie zginąć za to, co robią. W tym samym komunikacie poznajemy tożsamość jednego z porywaczy. Jest nim Donald Defreeze znany pod pseudonimem Cinque – afroamerykanin, który kilka miesięcy wcześniej uciekł z więzienia. Już nie chce żadnej wymiany. Składa na nagraniu żądanie, aby w zamian za uwolnienie Patty  rozdać jedzenie ubogim mieszkańcom w Kalifornii. Ale nie jakieś tam jedzenie, a żywność o wartości 70 dolarów na każdą potrzebującą osobę w stanie Kalifornia. Łącznie miało to kosztować około 400 milionów dolarów.

Donald DeFreeze
Ścigany za ucieczkę z więzienia Donald David DeFreeze

Kim był Donald DeFreeze?

Czarnoskóry DeFreeze urodził się w patologicznej rodzinie, przez to szybko uciekł z domu i zaczął się usamodzielniać. W wieku kilkunastu lat trafił do ulicznego gangu, a potem szybko do zakładu poprawczego. Tam, jak potem sam wspominał – znienawidził wszystko i wszystkich. W 1964 roku policja zatrzymała go, gdy próbował zatrzymać samochód na ulicy LA. W podróżnej torbie miał… bombę, karabin i gaz łzawiący. W 1969 roku wziął udział w napadzie z bronią na bank. Tam został złapany i wysłany w końcu do więzienia w Vacaville. I tu się zaczyna robić gorąco, bo to miasto jest całkiem niedaleko od San Francisco. W więzieniu DeFreeze dołączył do Stowarzyszenia Czarnych Kultur. W końcu znalazł kogoś, kto rozumiał jego problemy.

A owa grupa więźniów miała z kolei z Uniwersytetem Kalifornijskim w Berkley. Studenci w ramach zajęć mogli odwiedzać więzienie i pomagać osadzonym. I właśnie w taki sposób DeFreeze poznał skrajnie lewicowe środowisko studentów uniwersytetu. W więzieniu odrzuca swoje „imię niewolnika” i nazywa siebie Cinque. W końcu udaje mu się uciec. Jednak, co działo działo się z nim od tamtej pory – tego już policja nie wiedziała. Aż do czasu porwania Patty Hearst.

Formowanie się SLA

Wszystko wskazywało na to, że po ucieczce z więzienia stworzył nową grupę, dużo bardziej niebezpieczną niż studenckie demonstracje na ulicy. Słowo Symbiotyczna w nazwie Symbiotyczn Armia Wyzwolenia, jak tłumaczył, pochodziło od słowa symbioza – która łączyła studentów z więźniami. Za logotyp SLA przjęło siedmiogłową kobrę. Każda z głów symbolizowała osobną wartość: samostanowienie, jedność, kreatywność, wspólną pracę i odpowiedzialność, wspólny cel, wiarę oraz wspólną produkcję.

Symbiotyczna Armia Wyzwolenia - symbol
Siedmiogłowa kobra – symbol Symbiotycznej Armii Wyzwolenia

Ojciec Patty, przed którego domem prasa już praktycznie koczowała, wydał oficjalne oświadczenie, że nie jest w stanie zebrać żądanej kwoty, proponując 2 miliony dolarów. 

 

Druga taśma Patty Hearst

16 lutego, dwunasty dzień porwania

Do radia dociera druga kaseta z nagraniem od Patty. Na drugim nagraniu mówi, że ma się dobrze, a jej porwanie jest jedynie ostrzeżeniem. Wspomina także, że dla SLA jest ważne, aby wróciła bezpiecznie do domu. Ale tym razem jest nieco ostrzejsza:

Przestańcie zachowywać się, jakbym już nie żyła. Mamo zdejmij tę czarną sukienkę.

Rodzice Patty pod ich domem w San Francisco
Rodzice Patty – Randolph Apperson Hearst i Catherine Wood Campbell pod ich domem w San Francisco

Na tym samym nagraniu DeFreeze oznajmia, że SLA czeka na żywność, którą nazywa aktem dobrej woli. Mówi że Randolph Hearst jest królem faszystowskiego medialnego królestwa, a Hearst Corporation to największa propagandowa instytucja na świecie.

W tym czasie sprawą zajęla się już nie tylko policja, ale też FBI. Tyle że niestety nie robiło zbyt wiele, czekając na ruch ze strony porywaczy. Śledztwo oficjalnie toczyło się jednocześnie jako sprawa porwania oraz akt terroryzmu. FBI kompletnie nie wiedziało, jak duża może być ta grupa oraz kto do niej należy. Po trzech dniach od otrzymania drugiego nagrania, Hearst ogłasza oficjalnie że otworzy program dystrybucji jedzenia – People in Need. Wszystko to za kwotę 2 milionów dolarów.

Program People In Need

20 lutego, szesnasty dzień porwania

W dwudzieste urodziny Patty do mediów dociera trzecie nagranie. Tym razem słychać jedynie DeFreeza. Program dystrybucji jedzenia chyba nie spełnił oczekiwań SLA. Mówi, że potrzeba ludu jest znacznie większa i oczekuje, że kwota wydana na poczet PIN musi zostać podniesiona do 6 milionów dolarów. Żeby tego było mało, zwraca się do ojca Patty:

Przestań dopełniać się przestępstw przeciwko ludzkości.

Jednak już pierwsza dystrybucja jedzenia wywołuje niemałe zamieszki na ulicach. Kilka dni później gubernator Kaliforni Ronald Reagan (który wcześniej swoją drogą przewidywał że nikt nie skorzysta z tego programu) oskarża w mediach tysiące biednych ludzi, którzy stali w kolejkach po darmowe produkty spożywcze, o podżeganie do bezprawia.

Program People In Need wymyka się spod kontroli
Program People In Need wymyka się spod kontroli

 

Trzecia taśma Patty Hearst

9 marca, trzydziesty czwarty dzień porwania

Do mediów dociera kolejna taśma. Ku zaskoczeniu wszystkich pocących się nad jej uwolnieniem, Patty w nagraniu ma coraz ostrzejszy ton. Oficjalnie zwraca się do rodziców, krytykując to, co robią. A raczej, czego nie robią:

Nie wierzę, że robicie cokolwiek.

Mówi też, między innymi, że program żywnościowy to katastrofa, że potrawy są niskiej jakości, że to nie jest jedzenie, do którego przywykła jej rozina, że na pewno mają więcej pieniędzy. Patty wcale nie brzmi już jak ofiara porwania.

 

Czwarta taśma Patty Hearst

3 kwietnia, pięćdziesiąty dziewiąty dzień porwania

Stacja radiowa otrzymuje kolejne nagranie. Patty chłodnym głosem oświadcza, że… wstąpiła w szereg SLA.

Od teraz będę walczyć za wolność własną i wszystkich uciskanych ludzi.

Mówi też, że przejmuje nowe, partyzanckie imię Tania po towarzyszce Che Guevary – Tanii the Guerilli. Nie obchodzi mnie, czy zobaczę jeszcze Stevena. W ostatnich miesiącach okazał się seksistowską faszystowską świnią – mówi o swoim narzeczonym. Na dowód prawdziwości słów Patty, SLA dołącza do kasety zdjęcie, na którym Patty już jako Tania pozuje z karabinem maszynowym na tle siedmiogłowej kobry. To zdjęcie natychmiast obiegnie cały świat.

Patty Hearst na tle siedmiogłowej kobry
Patty Hearst na tle siedmiogłowej kobry

Eksperci mówią, że to klasyczny przykład syndromu sztokholmskiego. Ale ludzie zaczynają mieć wątpliwości. Patty ze zdjęcia nie wygląda na ofiarę porwania. A wtedy syndrom sztokholmski i pranie mózgu nie były pierwszymi rzeczami, jakie przychodziły opinii publiczej do głowy.

Napad na Hibernia Bank

15 kwietnia, siedemdziesiąty pierwszy dzień porwania.

Hibernia Bank w San Francisco. Pięć osób (cztery białe kobiety i jeden czarnoskóry mężczyzna) wpada do banku z bronią w ręku. W ciągu czterech minut zdążą strzelić do dwóch osób, zabijając jedną z nich. Z kasy udaje im się ukraść 10 tysięcy dolarów. Po wszystkim błyskawicznie wbiegają do podjeżdżającego pod wejśie samochodu. A skąd wiemy, jak to dokładnie wyglądało? Otóż, cały napad zarejestrowały kamery. O wyjątkowo wysokiej, jak na tamte czasy jakości.

Patty i DeFreeze podczas napadu na Hibernia bank w San Franscisco
Patty i DeFreeze podczas napadu na Hibernia bank w San Franscisco

Cały świat znowu zmroziło. Wśród kobiet widocznych na nagraniu jedna wydaje wszystkim się zadziwiająco zna na. Patty Hearst w niczym nie przypominała tutaj zastraszonej ofiary. Teraz już jako Tania wymachiwała karabinem w kierunku bezbronnych pracowników  banku.

W kraju rozgorzała debata. Czy Patty była do tego zmuszona? A może wzięła udział w napadzie z własnej woli? W końcu już oficjalnie przyznała się do dołączenia do struktur SLA. Wyglądało tak, jakby w pełni utożsamiała się z ich ideologią i nie miała problemu z nowym wizerunkiemi.  FBI oficjalnie ogłasza, że 5 osób rozpoznanych na nagraniu trafia na oficjalną listę osób poszukiwanych. Są to: Donald DeFreeze, Patricia Michele Soltysik, Nancy Ling Perry, Camilla Christine Hall oraz Patricia Campbell Hearst.

Lista poszukiwanych za napad w Hibernia Bank
Lista poszukiwanych za napad w Hibernia Bank

Piąta taśma Patty Hearst

24 kwietnia, osiemdziesiąty dzień porwania.

Radio dostaje piątą taśmę z głosem Patty. Dziewczyna oficjalnie potwierdza to, co wszyscy podejrzewali. Mówi, że z własnej woli uczestniczyła w napadzie bank i w żadnym momencie nikt nie kierował w jej stronę broni. Wyśmiewa też pomysły o rzekomym praniu mózgu. W tej samej sekundzie Patty staje się swoistym symbolem młodych Amerykanów, którzy zamiast poddawać się ustrojowi stawali naprzeciw niemu. Cały kraj, a szczególnie Kalfornię zalały plakaty, które jawnie wspierały Patty. A raczej Tanię.

Strzelanina pod sklepem

16 maja, sto drugi dzień porwania.

Patty nie przestaje zadziwiać. Wraz z małżeństwem Emily i Billem Harris (którzy jak się okaże – także należą oczywiści do SLA) dokonują strzelaniny pod sklepem w Los Angeles.

Bill i Emily Harris, rok 1973
Bill i Emily Harris, rok 1973

Bill chciał ukraść pas na broń, Emily krzątała się w środku, a Patty czekała na nich w zaparkowanym pod sklepem vanie. Z zewnątrz zauważa jednak, że pomiędzy Billem a właścicielem nawiązuje się szarpanina. Wyglądało na to, że właściciel przyłapał go na gorącym uczynku. Patty niewiele myśląc wyciąga broń i zaczyna strzelać na oślep do przedniej szyby sklepu. Łącznie oddaje około trzydziestu strzałów. Wszystko to dzieje się na ruchliwej ulicy. Na całe szczęście nikt nie obrywa. Na całe nieszczęście całej trójce udaje się uciec.

Strzelanina pod domem w Los Angeles

17 maja, sto trzeci dzień porwania.

Departament Policji w Los Angeles otacza posiadłość w kalifornijskim Comton. Dostają informację, że w jednym z domów przebywa co najmniej część członków SLA. Próba wkroczenia na miejsce i ich aresztowania kończy się wymianą ognia. Szybko okazuje się, że nawet pomimo 350 uzbrojonych policjantów, SLA nie podda się łatwo. Wokół  gromadzą się media całego kraju  – wszystko relacjonowane jest na żywo w kilku stacjach. To była pierwsze policyjna strzelanina w historii telewizji transmitowana na żywo, a wszystko to trwało pona 3 godziny. Cały kraj mógł zobaczyć policyjną obławę najsłynniejszych przestępców roku.

Policyjna obława pod domem w LA
Policyjna obława SLA pod domem w Los Angeles

Żeby ich wykurzyć, policja najpierw wypuszcza gaz łzawiący. Kiedy to nie daje efektów, rozlewa wokół benzynę i podpala dom.  Jeden z reporterów mówi do kamery bez ogródek, że jeśli ktokolwiek jest jeszcze w środku, to albo nie żyje, albo właśnie umiera. Dom jest już cały w ogniu. Potężne kłęby czarnego dymu wydostają się z każdego okna i zalewają całą ulicę. W końcu strzały ze środka ustają. Każdy, kto tam był, na sto procent już nie żył. Policja wkracza do środka. Zwęglone pozostałości zidentyfikowane zostały jako: Donald DeFreeze, Camilla Hall, Patricia Soltysik, Willie Wolfe, Nancy Ling Perry i Angela Atwood. Zabici członkowie grupy SLA byli głównie studentami z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Większośc pochodziła z dobrych, wykształconych domów. Żaden z porywaczy nie miał więcej niż 30 lat. Wśród zabitych Patty nie było. 

Członkowie SLA: na górze: Camilla Hall, Willie Wolfe, Donald DeFreeze, na dole: Angela Atwood, Nancy Ling Perry, Patricia Soltysik
Członkowie SLA: na górze: Camilla Hall, Willie Wolfe, Donald DeFreeze, na dole: Angela Atwood, Nancy Ling Perry, Patricia Soltysik

Szósta taśma Patty Hearst

7 czerwca, sto dwudziesty czwarty dzień porwania.

Do mediów dociera kolejna taśma z wiadomością od Patty. Swoje nagranie rozpoczyna od słów: witajcie ludzie, tutaj Tania. 

Cujo był najłagodniejszym najpiękniejszym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek znałem. Ani Cujo, ani ja nigdy nie kochaliśmy nikogo tak, jak kochaliśmy siebie nawzajem. Zginęłem w pożarze na 54 ulicy, ale już odrodziłam się z popiołów.

Tak. Patty przyznała się, że była zakochana w jednym ze swoich porywaczy. Jej tragicznie zmarłym ukochanym był Willie Wolfe – Cujo. Ameryka oszalała po raz kolejny.

Ostatnie miesiące SLA

Po śmierci DeFreeza nowym szefem SLA zostaje Bill Harris. Przez kilka kolejnych miesięcy na terenie Kalifornii odbywają się dzieiątki bombardowań, głów,ie budynków medialnych, biur korporacji i radiowozów policyjnych. Jak się potem okaże, w kilku z nich bierze udział Patty Hearst. W tym czasie dochodzi też do napadu na bank w Sacramento. Tam zostaje postrzelona kolejna ofiara SLA: Myrna Opsahl. Chociaż wszyscy będą podejrzewać o to SLA, sprawa pozostanie oficjalnie nierozwiązana przez kolejne 27 lat. Co więcej, grono SLA cały czas poszerza się o nowych członków, których FBI nie było w stanie zidentyfikować

Przełom w sprawie Patty Hearst

18 września 1975 rok, pięćset dziewięćdziesiąty drugi dzień porwania.

W końcu Patty Hearst znowu zawitała na nagłówkach każdej gazety Ameryki. Departament Policji w Los Angeles i FBI od kilku dni obserwują jedno z mieszkań w San Francisco. Po wielu miesiącaj intensywnej pracy udaje im się zlokalizowąć miejsce, w którym mieszkali Bill i Emily Harris. Małżeństwo zostaje natychmiast aresztowane. Chwilę później FBI dostaje cynk, że w innym mieszkaniu w San Francisco ktoś widział Patty Hearst. O 2:25 w nocy dochodzi w końcu do obławy obserwowanego mieszkania.

Patty Hearst w chwili aresztowania
Patty Hearst w chwili aresztowania

Świat za chwilę zobaczy, jak Patty skuta kajdankami wychodzi z mieszkania z uśmiechem na ustach. Jej zdjęcie z rewolucyjnym gestem zaciśniętej pięści  stanie się symbolem tej sprawy i obiegnie wszystkie media. Jednak pomimo uśmiechu, dziewczyna nie jest w zbyt dobrym stanie. W czasie aresztowania ważyła 40 kilogramów. IQ spadło jej ze 130 na 112, a w pamięci miała ogromne luki. Paliła jak smok, w nocy męczyły ją koszmary. Podczas wypełniania dokumentów w areszcie, Patty zapytana o zawód, miała odpowiedzieć z uśmiechem: Urban Guerilla (miejska partyzantka).

Patty Hearst aresztowana
Pierwsze policyjne zdjęcie Patty Hearst po aresztowaniu

Proces stulecia

Mimo dramatycznego stanu uznano, że Patty może ponosić pełną odpowiedzialność za przestępcze czyny. Winna czy niewinna, zmuszana czy nie – proces musiał się odbyć. Pierwszy proces, jak go wtedy nazwało – stulecia – ruszył 15 stycznia 1976 w sądzie federalnym w San Francisco. Patty oficjalnie została oskarżona o napad rabunkowy z bronią w ręku.

Tyle że zanim jednak na dobre zaczął się proces w sądzie, Patty całkowicie zmieniła front. Pomimo że setki osób wyszło na ulice z transparentami głoszącymi hasło uwolnić Tanię!, to ona nie była już Tanią. Nie była miejską partyzantką. Reprezentował ją słynny adwokat Francis Lee Bailey, który za dwadzieścia lat będzie reprezentował także O. J. Simpsona.

Ulice miast zalały demonstranci, żądający uwolnienia Tanii
Ulice miast zalały demonstranci, żądający uwolnienia Tanii

Linią obrony było oczywiście pranie mózgu. Wszystko, co zrobiła porwana dziewczyna, zrobiła w strachu o własne życie. Adwokat tłumaczył, że cierpiała na syndrom sztokholmski. W przypadku Patty miało dojść tutaj do ekstremum. Na świadków powołano psychiatrów, którzy mieli udowodnić, że jest w bardzo ciężkim stanie psychicznym. Patty twierdziła na przykła, że na krótko po porwaniu porywacze przetrzymywali ją w ciasnym pomieszczeniu z zasłoniętymi oczami. Wypuścili ją po kilku tygodniach, ale pozwalali jedynie chodzić po mieszkaniu. W międzyczasie mieli jej rzekomo podawać końskie dawki LSD. Wszystkie nagrania od Paty do prasy pisała wcześniej jedna z porywaczek, a Patty jedynie je odczytywała. Podobnie miało być z ze słynnym zdjęciem z karabinem.

Patty Hearst prowadzona na proces
Patty Hearst prowadzona na pierwszą rozprawę sądową

Zeznania Patty

Dziewczyna zeznała także, że nigdy nie była w związku z Wolfem, a wręcz przeciwnie – on i inni męscy członkowie grupy często ją gwałcili. Podobno była też bita. Twierdziła, że trakcie napadu na bank, siłą rozkazali jej wziąć udział i nakazali stać z bronią. Po wszystkim zastraszali, że skoro teraz jest już kryminalistką, to nie ma odwrotu. Mówili, że FBI ją zabije, jak tylko tafią na ich ślad.

Prokurator James Browning pokazujący zdjęcia z napadu na bank
Prokurator James Browning pokazujący zdjęcia z napadu na bank

Jak zeznała Patty, ich głównym celem było wywołanie ogólnokrajowego buntu w Ameryce oraz zniszczenie wszystkich instytucji, które stworzyły i utrzymały kapitalizm. Żeby zwrócić na siebie uwagę całego kraju, członkowie SLA postanowili porwać kogoś znaczącego. Kogoś, kto będzie ich symbolem walki z imperializmem, klasą wyższą oraz propagandą sianą w mediach. Codziennie przeglądali więc gazety, poszukując idealnej ofiary. Kiedy w “San Francisco Examiner” znaleźli wzmiankę o zaręczynach córki słynnego Hearsta, już wiedzieli, że mają swój cel.

Dowody przeciwko Patty

Prokurator James Browning zaczął od szczegółówych przesłuchań zajmujących się sprawą psychiatrów. Zasugerował też, że członkinie grupy były feministkami, więc na pewno nie pozwoliłyby nikomu gwałcić młodej Hearst. Na niekorzyść dziewczyny działało też jej dziwaczne zachowanie w sądzie. Patty była wyraźnie ospała, co część ludzi krytykowała, a część przypisywała podawanym w areszcie lekom. Zeznała też, że planowała odejść od swojego narzeczonego Stevena, a przed porwaniem miała myśli samobójcze.

Od prokuratora otrzymała serię pytań, dotyczących tego, co działo się po jej dołączeniu do struktur SLA (na przykład o drugi napad na bank, w którym zgnęła Myrna Opsahl). Patty powołała się na piątą poprawkę 42 razy. 42 razy odmawiała odpowiedzi na pytania prokuratora. Wszystko to obserwowała ława przysięgłych, która miała podjąć werdykt w sprawie.

Pierwsza strona Chicago Tribune - "Patty sprzeciwia się sędziemu - bierze piątą poprawkę 42 razy"
Pierwsza strona Chicago Tribune – “Patty sprzeciwia się sędziemu – bierze piątą poprawkę 42 razy”

Wyrok w sprawie Patty Hearst

Wyrok ogłoszono po 39 dniach procesu i 12 godzinach obrad ławy przysięgłych. Sędzia orzekł, że nagrania i pisemne oświadczenia wydane przez Patty po napadzie wskazują wyraźnie, że była wtedy dobrowolnym członkiem grupy przestępczej. W marcu 1976 roku Patricia Hearst została tym samym uznaną za winną i skazana na maksymalną karę 35 lat pozbawienia wolności – za napad na bank z bronią w ręku. Świat był zszokowany, nikt nie spodziewał się, że ktoś pochodzący z tak bogatej rodziny fatycznie zostanie skazany. Sędzia skrócił wyrok ostatecznie do siedmiu lat.

W więzieniu Patty zajęła się zmianą wizerunku publicznego, udzielając wielu wywiadów. Głośno mówiła, że chce przeprosin od prezydenta Cartera. Jej rodzina zorganizowała nawet głośną kampanię Free Patty Hearst, walczącą o ułaskawienie prezydenta. Zupełnie przypadkiem przełomem okazała się sprawa Jonestown, gdzie tysiące osób popełniło masowe samobójstwo za namowią jednego charyzmatycznego lidera. Opina publiczna miała więc namacalny i przerażający dowód na to, że jedna osoba naprawdę może mieć ogromny wpływ na innych. Wykorzystano to w sprawie Patty. W końcu ona też była rzekomo poddana praniu mózgu przez charyzmatycznego DeFreeza.

Patty w końcu wolna

W 1979 roku Prezydent Carter złagodził jej wyrok do dwóch lat. Tym samym Patty była już oficjalnie wolna.

Stałam się silniejsza, dużo bardziej pewna siebie. Jak na kogoś w moim wieku przeszłam wiele

-wyzała przed kamerami po wyjściu. Tego dnia miała na sobie koszulkę z napisem pardon me (wybaczcie mi.) Dwa miesiące później poślubiła swojego ochroniarza, który porzucił dla niej żonę i dzieci.

Patty Hears po uwolnieniu razem z nowy chłopakiem - ochroniarzem Bernardem Shawem
Patty Hears po uwolnieniu razem z nowy chłopakiem – ochroniarzem Bernardem Shawem

Pozostała poza świecznikiem mediów aż do czasu wydania swojej autobiografii w 1982 zatytułowanej Every secret thing. A co tam było? Na przykład przyznanie się do udziału w napadzie na bank, w którym zginęła Myrna Opsahl. Zaczęła udzielać wywiadów, stała się prawdziwą celebrytką. Reżyser John Waters zaprosił ją do wystąpienia w kilku filmach. Do dziś możemy podziwiać Patty Hearst w takich filmach, jak chociażby Beksa, gdzie w głównej roli grał młodziutki Johnny Depp.

Traci Lords, Patty Hearst i Johnny Depp na premierze filmu "Beksa"
Traci Lords, Patty Hearst i Johnny Depp na premierze filmu “Beksa”

Ostatnie rewelacje w sprawie

W 2001 prezydent Bill Clinton podczas ostatniego dnia swej prezydentury zastosował wobec niej pełne prawo łaski (wraz z zatarciem wyroku) i przeprosił za to co spotkało ją ze strony służb sprawiedliwości USA. Pomimo tego, że brała udział w strzelaninie, napadzie na bank w którym zginęła osoba, mimo, że przez ponad rok była w grupie przestępczej i mimo że podkładała bomby pod patrole policyjne. Dziś jej karta jest całkowicie czysta, jak gdyby nic nigdy się nie wydarzyło.

O Patty przez lata napisano wiele książek, nakręcono wiele filmów dokumentalnych. W jednym z nich możemy poznać tę sprawę z perspektywy Billa Harrisa. Twierdzi tam na przykład, że Patty całkowicie dobrowolnie weszła w związek Woolfem. Że przekonała ją feministyczna ideologia, jaką przedstawiały jej przedstawicielki grupy. Że ją samą zaczęły denerwować gierki, w które pogrywał jej ojciec. Że w żadnym momencie nie chciała wracać do domu. Że przez dwa dni po porwaniu była nawet sama w Las Vegas. Że planowała uciec na Kubę.

Patty oficjalnie wszystkiemu zaprzecza. Dziś już nie wypowiada się w mediach. Jak było naprawdę – tego chyba nigdy się nie dowiemy.

 

Słuchaj na:

Spotify

Google Podcasts

iTunes 

Spreaker 

YouTube